„Torowanie zespołu 1 polegało na tym, że jako pierwszy szedł Jędrek na nartach, dalej Grzegorz na rakietach, a za nimi pozostali” – uzupełnia relacje z rana Jurek Natkański. Himalaiści musieli odkopać namiot spod 1.5 metrowej warstwy śniegu. Wczoraj strasznie wiało. Dziś sypie śnieg. „Drugi zespół podzielił się. Rafał działa z Jurkiem. Piotr z Wojtkiem” – dodaje kierownik wyprawy.
- Strony
- Archiwa
- Projekt wspierają
wspinanie.pl – serwis wspinaczkowy- Enzo Oddo w Red River - filmowe résumé
- Ciekawa realizacja Christophe'a Zehaniego w Orgon
- Tarnowski Festiwal Wspinaczkowy 2012
- Emperor Face w jeden dzień
- Ola Taistra onsajtowo w Andaluzji
- Zawody wspinaczkowe dla dzieci AvatarKIDS, Kraków
- Zawody wspinaczkowe dla dzieci AvatarKIDS, Kraków
- Filmowe zaległości - Boulder Klaustrofobia 2012
- Dwie nowe drogi na Mt. Bradley na Alasce
- Nasze Skały w roku 2011 - powoli do przodu
- Meta
16 maja 2012
Trójka osiągnięta – mnóstwo śniegu, ale pogoda dopisuje
„Zespół pierwszy (Jarek, Grzegorz, Andrzej i Kamil) wyruszył rano do obozu trzeciego. Pogoda dopisuje, świeci słońce, nie ma wiatru, ale jest mnóstwo nawianego śniegu. O 13 czasu lokalnego po 6 godzinach torowania wspinacze dotarli do trójki.” – przekazał Jurek Natkański.
15 maja 2012
Trwa akcja górska na Manaslu. Od 7 godzin sypie
„Zespół pierwszy (Jarek, Grzegorz, Andrzej i Kamil) już w C2. Rafał i Jurek w C1. Piotrek i Wojtek pozostali w bazie” – relacjonuje z obozu 1 Jurek Natkański – kierownik wyprawy unifikacyjnej PZA na Manaslu (8 156 m.). „Od 7 godzin sypie śnieg, wiatr w C1 przekracza 70 km/h. w C2 wieje trochę mniej”– dodaje Natkański.
14 maja 2012
Opady śniegu krzyżują plany Polaków. Ostatnia szansa na szczyt
Jeszcze w sobotę mieliśmy informację: „Wszyscy już w bazie. Jutro (niedziela) przygotowania do wyjścia. W poniedziałek do obozu 2 ruszy pierwszy zespół a do obozu 1 drugi zespół” – zapowiada Jurek Natkański kierownik wyprawy unifikacyjnej PZA na Manaslu (8 156 m.).
Niestety plany pokrzyżowała pogoda: „Wczorajszy 12 godzinny opad śniegu, trwający do nocy, pokrzyżował nam plany i tak, dziś do C1 wychodzi zespół w składzie: Jarek, Grzegorz i Kamil. Jutro wyjdzie drugi zespół” – relacjonuje Jurek Natkański – kierownik wyprawy unifikacyjnej PZA na Manaslu (8 156 m.). Czas polskiej wyprawy unifikacyjnej PZA kończy się. Tragarze zamówieni zostali na 20 maja. Po spakowaniu bazy i ładunków wyprawę czeka 5 dni karawany. „Te wyjścia zespołów są ostatnimi na tej wyprawie” – dodaje Natkański.
10 maja 2012
Czekamy w bazie. W następnym oknie atak na szczyt
„Wszyscy w BC. Spodziewane 2 dni opadów i 4 dni wietrzne. Ustalone zostały składy zespołów, które będą wychodziły z zamiarem wejścia na szczyt. Składy zespołów uwzględniają aklimatyzację, doświadczenie wysokogórskie oraz moc i siłę wydolnościową himalaistów – podkreśla w dzisiejszej relacji Jurek Natkański kierownik wyprawy unifikacyjnej PZA na Manaslu (8 156 m).
9 maja 2012
Trójka na Manaslu założona!
„Jarek, Kamil, Jędrek i Wojtek założyli dziś obóz 3 na wysokości 6 800 m. Jurek i Piotr spędzają noc w obozie 2 na 6 300 m. a Rafał w bazie” – przekazał w smsie Jerzy Natkański – kierownik unifikacyjnej wyprawy PZA na Manaslu. Prawdopodobnie już jutro himalaiści przebywający w C3 podejmą próbę wyniesienia namiotu i założenia obozu 4 na wysokości 7 400 m.
6 maja 2012
Namioty sprasowane, śnieg nie odpuszcza
„Prognozy zapowiadały intensywne opady śniegu do 8 maja. Jędrek i Kamil biegali po Samagaon, Jurek wybrał się na 2 dniową wycieczkę. Pozostali grali w karty i scrabble. Po 2 dniach oczekiwania na złą pogodę, która nie nadeszła, wznowiliśmy akcję górską” – donoszą polscy himalaiści z wyprawy unifikacyjnej PZA na Manaslu.
„Jarek, Grzesiek i Rafał poszli do C2 gdzie przez kilka godzin odkopywali sprasowane namioty spod 1.5 metrowej warstwy śniegu. Wojtek i Jędrek poszli do C1 rozstawić złożony wcześniej tam namiot. Jutro wyruszą do C2. Pozostali uczestnicy wyprawy również wyruszą w górę z bazy” – zapowiada w relacji Jurek Natkański – kierownik wyprawy.
W przesłanych smsach czytamy też „Helikopter zabrał z Samagaon 4 uczestników wyprawy Nowozelandzkiej i przywiózł naszego oficera łącznikowego, który na szczęście zadowolił się spotkaniem z kierownikiem wyprawy w Samagaon i zrezygnował z podejścia do bazy. Helikopter przywiózł też warzywa, kurczaki i paliwo do generatora, tym samym zażegnany został poważny konflikt „mięsno-prądowy” na linii wyprawa-kuchnia. Agencja 7 Summits Treks bardzo się stara dostarczyć nam brakujący reduktor i maskę do butli z tlenem, który mamy jako zabezpieczenie medyczne, podobnie jak ciśnieniowy worek Gamov’a.”
2 maja 2012
Obóz pierwszy pod śniegiem
„Snopczyński i Natkański poszli do C1, Bargiel i Sarna zeszli do bazy. Namiot w C1 jest 1.5 m. poniżej poziomu śniegu, drugi namiot zniszczony” – krótki sms od naszych himalaistów z wyprawy unifikacyjnej PZA na Manaslu.
1 maja 2012
Zadanie, odkopać namioty
„Do południa nie padało więc Jędrek i Wojtek podeszli na nartach do C1 odkopać namioty. Zostali w C1 na noc. Jutro zejdą do bazy. Pozostali są w bazie gdzie spodziewane są duże opady śniegu” – przekazał w dzisiejszej relacji Jurek Natkański – kierownik wyprawy unifikacyjnej na Manaslu.
30 kwietnia 2012
Opady śniegu wstrzymują akcję górską
„Zeszliśmy w komplecie do bazy. Niestety dopadało pół metra śniegu i wciąż sypie więc czekamy na poprawę pogody” – czytamy w dzisiejszym smsie od Jurka Natkańskiego – kierownika wyprawy unifikacyjnej PZA na Manaslu.
Strony utrzymywane przez wspinanie.pl. Powered by WordPress. Copyright by wspinanie.pl.










